Listopadowe posiedzenie Kolegium Najwyższej Izby Kontroli, na którym miała zapaść decyzja o tym, co i kogo kontrolować w przyszłym roku, zostało niespodziewane przełożone na inny termin. To efekt otwartego konfliktu między prezesem Marianem Banasiem a jednym z najbardziej doświadczonych dyrektorów w Izbie – wynika z dokumentów, do których dotarli dziennikarze tvn24.pl. W tle jest między innymi sprawa kontroli kontraktu na zakup myśliwców F-35.
Źródło: „Prezes Marian Banaś stracił pewność, że ma bezpieczną większość w kolegium NIK”
"Prezes Marian Banaś stracił pewność, że ma bezpieczną większość w kolegium NIK"
