Nigdy bym nie przypuszczał, że The Last of Us: Part I wywoła wśród graczy tak skrajne emocje. Ta gra złotymi zgłoskami zapisała się w annałach elektronicznej rozrywki – temu nie da się zaprzeczyć. Pytanie tylko po co odświeżać ją po raz drugi, skoro mamy wciąż niezły remaster.
Źródło: The Last of Us: Part I – remake, który wywołuje ciarki na plecach. Także ceną. Recenzja
The Last of Us: Part I – remake, który wywołuje ciarki na plecach. Także ceną. Recenzja
