61-latek z województwa świętokrzyskiego wjechał do lasu samochodem i wypuścił z bagażnika psa, po czym wsiadł z powrotem za kierownicę. Nie udało mu się jednak odjechać, bo zajście obserwowali patrolujący teren policjanci. Mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia. Funkcjonariuszy nie przekonały jego „wyjaśnienia”.
Źródło: Świętokrzyskie. 61-latek wypuścił psa z bagażnika w lesie i próbował odjechać. Wszystko na oczach policjantów
Świętokrzyskie. 61-latek wypuścił psa z bagażnika w lesie i próbował odjechać. Wszystko na oczach policjantów
Poprzedni artykuł
