Poszukiwany za drobne przestępstwa do odbycia kary pozbawienia wolności zgłosił się sam na komendę i powiedział, że dwa dni temu wrócił z zagranicy. Policjanci zdezynfekowali recepcję, a przestępca trafił do aresztu śledczego. Nie zrobiono mu jednak testu na koronawirusa.
Źródło: Poszukiwany sam przyszedł do komendy i powiedział, że dwa dni temu wrócił z zagranicy. Dezynfekcja
Poszukiwany sam przyszedł do komendy i powiedział, że dwa dni temu wrócił z zagranicy. Dezynfekcja
