Po legendarnym pokonaniu ZSRR na MŚ w Katowicach w 1976 r. polski hokej tylko raz przebił się do serc Polaków. W meczu otwarcia IO w Calgary Biało-Czerwoni byli blisko zatrzymania Kanadyjczyków, bo cudów w bramce dokonywał Gabriel Samolej, który obronił 28 strzałów, a USA Today okrzyknęło go Archaniołem Gabrielem w bramce Polaków. I stanęły w kolejce po niego cztery kluby NHL. Zamiast nich wybrał jednak… uroczą nowotarżankę Grażynę.
Źródło: Pół Polski zarwało noc, gdy dokonywał cudów w bramce! „Boli mnie serce, gdy wspominam negocjacje z klubami NHL”
Pół Polski zarwało noc, gdy dokonywał cudów w bramce! "Boli mnie serce, gdy wspominam negocjacje z klubami NHL"
Poprzedni artykuł
