Kojarzycie nowy film Kosmiczny Mecz? Trudno, żeby nie. Wszak marketingowa maszyna chodzi już pełną parą. Oczywiście wraz z filmem dostaliśmy też grę i masę najróżniejszych gadżetów. Szkoda tylko, że więcej w tym wszystkim pogoni za naszym portfelem niż faktycznej rozrywki.
Źródło: Pograłem w Kosmiczny Mecz: Nowa Era na Xbox Series X i mam ochotę wypłukać sobie oczy mydłem
Pograłem w Kosmiczny Mecz: Nowa Era na Xbox Series X i mam ochotę wypłukać sobie oczy mydłem
Poprzedni artykuł
