O trzeciej w nocy pan Stanisław odebrał telefon. Dzwonili z karetki pogotowia, że wiozą jego syna do szpitala w Rybniku. 32-letni Krystian został poszkodowany w kopalni Pniówek. – Tam go obmyli, przebadali pobieżnie i skierowali tutaj. Rozmawiać, rozmawia, ale co dalej, dopiero się okaże – powiedział ojciec. Jego syn jest teraz w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.
Źródło: Pan Stanisław ma czterech synów, wszyscy są górnikami. Jeden został ranny w katastrofie w kopalni Pniówek
Pan Stanisław ma czterech synów, wszyscy są górnikami. Jeden został ranny w katastrofie w kopalni Pniówek
