Trzy lata od zbrodni we wsi Borowce, pięć kilometrów dalej, śledczy znaleźli ciało mężczyzny z raną postrzałową głowy. Nieoficjalnie to Jacek Jaworek, który zastrzelił brata, bratową i ich syna, i zniknął wraz z pistoletem. Trwają badania DNA i sekcja zwłok. Do czasu wyników śledczy niewiele ujawniają, a pytania się mnożą.
Źródło: „On nie wyszedł z lasu, był ogolony, czysty”. Coraz więcej pytań w sprawie Jacka Jaworka
"On nie wyszedł z lasu, był ogolony, czysty". Coraz więcej pytań w sprawie Jacka Jaworka
Poprzedni artykuł
