Oj, nieźle namieszał ten Mass Effect: Legendary Edition. Miały być tylko laury i oklaski, a są też narzekania i odgłosy frustracji. Skąd więc te wszystkie wysokie oceny? Cóż, nostalgia to potężna siła. Czy jednak bez niej tytuł ten byłby obecnie w stanie się obronić? Sprawdzamy.
Źródło: Mass Effect: Legendary Edition – miało być tak pięknie, a wyszło…
Mass Effect: Legendary Edition – miało być tak pięknie, a wyszło…
Poprzedni artykuł
