Łódzka prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie klaczy, która kilka dni leżała na polu bez opieki. Zwierzę było zaniedbane, nie mogło się podnieść, miało przerośnięte kopyta, wzdęty brzuch i choroby skóry. Właściciel konia twierdził, że o niego dbał. Klacz zmarła mimo pomocy weterynarzy.
Źródło: Łódź: Klacz leżała kilka dni na polu. Właściciel: jak się jej polepszy, wtedy wstanie i wróci do gospodarstwa
Łódź: Klacz leżała kilka dni na polu. Właściciel: jak się jej polepszy, wtedy wstanie i wróci do gospodarstwa
Poprzedni artykuł
