– Lewandowski to ta sama półka co Messi i Ronaldo. Nie można mu zostawić nawet milimetra wolnej przestrzeni – przestrzega Czechów były piłkarz Jagiellonii Martin Pospisil. W sporej mierze dla Roberta ludzie bili się o bilety. Czesi sprzedali je w mgnieniu oka, a chętnych było pięć razy więcej niż pojemność praskiej Fortuna Areny, leżącej w sercu parku sportu i rozrywki o nazwie Eden. W nomen omen takim miejscu zadebiutuje w roli selekcjonera Polaków Fernando Santos.
Źródło: Lewandowski musiał wziąć to na klatę. Czesi nie kryli zdziwienia
Lewandowski musiał wziąć to na klatę. Czesi nie kryli zdziwienia
