Nie będę ukrywał, że niecierpliwie wyczekiwałem premiery gry Kena: Bridge of Spirits. Co tu dużo pisać, od początku jawiła mi się ona bowiem na cudowną produkcję. Oczywiście, po cichu liczyłem też na wspaniałą fabułę. A co dostałem? Tego dowiecie się z naszej recenzji!
Źródło: Kena: Bridge of Spirits to prawdziwe cudeńko, które sprawia, że szczęka opada, a włosy stają dęba
Kena: Bridge of Spirits to prawdziwe cudeńko, które sprawia, że szczęka opada, a włosy stają dęba
Poprzedni artykuł
