– Po tym, jak kupiłem butelkę wody w Biedronce, zostałem fizycznie zaatakowany przez kierownika oddziału i ochronę sklepu. Wielokrotnie przeprowadzali agresywne rewizje ciała, podciągnęli moje ubrania – relacjonuje Indranil Saha, Brytyjczyk pochodzenia hinduskiego. Sieć sklepów nie odpowiedziała na nasze pytania i odesłała… do wpisu w mediach społecznościowych.
Źródło: Incydent w markecie. „Byłem popychany, podciągnęli moje ubranie i pokazali nagą skórę na oczach innych klientów”
Incydent w markecie. "Byłem popychany, podciągnęli moje ubranie i pokazali nagą skórę na oczach innych klientów"
Poprzedni artykuł
