Choć zazwyczaj przychylnie traktuję każdy tytuł wychodzący ze stajni CD Projekt Red, Gwint: Mag Renegat to wydanie co najmniej dziwne. Produkcja ta ogłoszona jako mariaż rogalika, deckbuildera i strategii ma niestety duże szanse na rozczarowanie, nie tylko gwintomaniaków.
Źródło: Dużo hałasu o nic, czyli recenzja Gwint: Mag Renegat
Dużo hałasu o nic, czyli recenzja Gwint: Mag Renegat
Poprzedni artykuł
