Przez pierwszych siedem lat w Napoli Piotr Zieliński miał czterech trenerów. Maurizio Sarriego, Carlo Ancelottiego, Gennaro Gattuso i Luciano Spalettiego. W tym sezonie pracuje już z trzecim. Ale być może w końcu z właściwym. Francesco Calzona, wczoraj, z wiadomych względów, z Polaka skorzystać nie mógł. Za trzy tygodnie w rewanżu 1/8 finału Ligi Mistrzów na Montjuic w Barcelonie też nie może.
Źródło: Do trzech razy sztuka? Zmiana, która nie tylko Zielińskiemu może wyjść na lepsze
Do trzech razy sztuka? Zmiana, która nie tylko Zielińskiemu może wyjść na lepsze
