Diabeł tasmański uciekł z parku przyrodniczego we wschodniej Australii. Według lokalnych mediów wydostał się z zagrody, wykonując „niespodziewanie długi skok”. Po ponad dwóch tygodniach zwierzę udało się złapać, wymagało jednak opieki weterynarza.
Źródło: Diabeł tasmański na gigancie. Wystarczył „niespodziewanie długi skok”
Diabeł tasmański na gigancie. Wystarczył "niespodziewanie długi skok"
Poprzedni artykuł
