Piszę tę recenzję w połowie marca i już teraz wiem, że Samsung Galaxy S26 Ultra nie zostanie moim ulubionym smartfonem tego roku. Choć nie brakuje mu naprawdę mocnych atutów, z których najważniejszym jest Privacy Display.
Źródło: Samsung Galaxy S26 Ultra – recenzja. Ma swoje mocne strony, ale liczyłem na więcej
Samsung Galaxy S26 Ultra – recenzja. Ma swoje mocne strony, ale liczyłem na więcej
Poprzedni artykuł
