– Jak nie ma wyników, to się zaczyna panika. W skokach tak jest zawsze i ta reguła dotyczy nie tylko naszej reprezentacji. Dziwię się temu, że Kamil Stoch został odesłany do Austrii na treningi. Przecież mógł zostać w Zakopanem, by potrenować na skoczni K-70, a nie męczyć organizm w ośmiogodzinnej podróży do Austrii na dwa dni treningów. Gdyby tam został jeszcze tydzień, to rozumiem, a tak, to było nieporozumienie! – grzmi doświadczony trener, dwukrotny olimpijczyk Kazimierz Długopolski.
Źródło: Tak Thurnbichler naprawia skoki Stocha. „Zaczyna się panika. To nieporozumienie!”
Tak Thurnbichler naprawia skoki Stocha. "Zaczyna się panika. To nieporozumienie!”
Poprzedni artykuł
