Kierowca ciężarówki przejeżdżający przez Skierniewice (woj. łódzkie) zobaczył małego chłopca, który o północy błąkał się przy jednym z największych skrzyżowań w mieście. Na miejsce zostali wezwani policjanci, którzy zaopiekowali się zmarzniętym czterolatkiem. Po pewnym czasie po dziecko zgłosiła się zmartwiona – i trzeźwa – matka.
Źródło: W pieluszce, boso, o północy. Samotny spacer czterolatka
W pieluszce, boso, o północy. Samotny spacer czterolatka
Poprzedni artykuł
