Teatr dwóch aktorów w grach „chodzonych” idealnie sprawdził się w Firewatch. The Suicide of Rachel Foster kroczy tą samą ścieżką, jednak humor zamienia na horror, a zamiast otwartego lasu serwuje ciasny, opuszczony hotel. Efekt? Świetny, przynajmniej w swoim gatunku!
Źródło: Opowieść niemal jak z Lśnienia – The Suicide of Rachel Foster zaprasza na wycieczkę po opuszczonym hotelu
Opowieść niemal jak z Lśnienia – The Suicide of Rachel Foster zaprasza na wycieczkę po opuszczonym hotelu
Poprzedni artykuł
