– Zagrałam dziś swój najlepszy tenis i sama jestem zdziwiona, że tak długo udało mi się utrzymać koncentrację – stwierdziła z szerokim uśmiechem Iga Świątek. Młoda Polka w ledwie 53 minuty odprawiła rozstawioną z 16. Chinkę Qiang Wang 6:3, 6:0 i awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego Rolanda Garrosa.
Źródło: Pełnia szczęścia Świątek po awansie w Paryżu. „Jestem tak podekscytowana, że nie mogę…”
Pełnia szczęścia Świątek po awansie w Paryżu. "Jestem tak podekscytowana, że nie mogę…"
Poprzedni artykuł
